TAG | bieganie
Na iPhone’a można dostać mnóstwo ciekawych programów. Kategorii jest mnóstwo, trudno byłoby tak z pamięci wymienić je wszystkie. Oczywiście programy są darmowe i płatne, lepsze i gorsze, ale w ostateczności każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Są gry, programy do Facebooka, Twittera, rozmowy na jabberze. Znalazłem nawet program, dzięki któremu mogę dostroić gitarę. Najbardziej zainteresował mnie jeden z programów z kategorii “Healthcare & Fitness”, czyli takiej ogólnie pojętej kategorii sportowo-zdrowotnej.

Postanowiłem zapisywać historię mojego biegania. Nie wiem czy ktoś to będzie czytał – ja w każdym bądź razie robię to dla siebie. Biegam bo lubię sport. Chociaż czasem na to nie wygląda… ;-)
Oto strona, na której będę umieszczał co jakiś czas informację o moich postępach -> klik. Stosowna pozycja znalazła się też w menu na górze strony. Trzymajcie kciuki! :-)
W ostatnie wakacje zabrałem się z kolegą za ostre bieganie i szło nam już całkiem nieźle. Niestety potem poszedłem do pracy i po 8 godzinach zasuwania nie było już ani sił, ani ochoty do biegania. Teraz, kiedy moja umowa w pracy się skończyła mam czas na wiele rzeczy, na które go nie miałem. Mogę pisać swoją pracę magisterską w spokoju. Mogę także wrócić do biegania. Zatem sezon biegowy 2009 uważam za otwarty! ;-)
Dzisiejsza trasa wyglądała tak:
Zobacz większą mapę
Liczy prawie dokładnie 5km. Pokonałem ją w 33 minuty co po tak długiej przerwie i siedzeniu na dupie uważam za niezły wynik. Do tego dochodzi także fakt, że byłem wykończony po ostatnim wyjściu na piłkę nożną. Czas się wziąć za siebie, żeby mi Karolina nie mówiła, że kiepsko wyglądam i coś taki chudy jestem… ;-)


rss
