<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sebastiansamulczyk.pl</title>
	<atom:link href="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress</link>
	<description>Sebastian Samulczyk, Apple, Hackintosh, iPhone, Linux, bieganie, Poznań</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 11:38:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Nowe iPody</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=565</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=565#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 11:38:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[ipod]]></category>
		<category><![CDATA[nano]]></category>
		<category><![CDATA[shuffle]]></category>
		<category><![CDATA[touch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=565</guid>
		<description><![CDATA[Czyli jak fajne mp3 zrobić jeszcze fajniejszym Co z tego, że iPody to bardzo znana marka i świetne odtwarzacze. Apple na swojej najnowszej konferencji zaprezentowało nowe modele i musze przyznać, że wyglądają świetnie. Odświeżone zostały modele: Shuffle, Nano i Touch. Nie przedstawiono nic w zamian za Classica i chyba dobrze. Classic był już starą konstrukcją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">Czyli jak fajne mp3 zrobić jeszcze fajniejszym</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/overview_hero1_20100901%20copy.png" alt="" width="480" height="120" /></p>
<p><span id="more-565"></span>Co z tego, że iPody to bardzo znana marka i świetne odtwarzacze. Apple na swojej najnowszej konferencji zaprezentowało nowe modele i musze przyznać, że wyglądają świetnie. Odświeżone zostały modele: Shuffle, Nano i Touch. Nie przedstawiono nic w zamian za Classica i chyba dobrze. Classic był już starą konstrukcją i miał dość awaryjny dysk twardy. Teraz jest tylko pamięć flash.</p>
<p style="text-align: left;">Tak wyglądały stare modele:</p>
<p style="text-align: center;"><strong>iPod Shuffle</strong></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/59e971b8f950fec200e388047513177f.jpg" alt="" width="379" height="322" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>iPod Nano</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/d5b0e26286144a23dd5736f770bed7e7.jpg" alt="" width="223" height="337" /></strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>iPod Touch</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/c03d2d4177efe2092509bf0faea4d278.jpg" alt="" width="391" height="282" /></strong></p>
<p>Owszem, były fajne i wydawało się, że nic więcej się już w tym temacie nie da wycisnąć. A jednak! Oto nowe iPody!</p>
<p style="text-align: left;"><strong>iPod Shuffle:</strong></p>
<p><strong><span style="font-weight: normal;">Najmniejszy z iPodów wrócił do swojej dawnej formy. Z bezsensownego kawałka metalu stał się znowu użytecznym odtwarzaczem. A to za sprawą przycisków na obudowie, które ułatwiaja sterowanie, zamiast pilota w słuchawkach. Wygląda on teraz tak:</span></strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/hero1_20100901.jpg" alt="" width="470" height="258" /></strong></p>
<p><strong><span style="font-weight: normal;">Muszę przyznać, że mnie powrót do starego projektu ucieszył. Sam jestem posiadaczem iPoda Shuffle z 2 generacji wcześniej i jest świetny. Oferowane pojemności się nie zmieniły. Nadal są to 2G i 4G.</span></strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong>iPod Nano:</strong></p>
<p><strong><span style="font-weight: normal;">Ten model uważam za najbardziej sensowny odtwarzacz. Apple długo nie miało pomysłu na to jak go zmienić. Ostatnia, piąta generacja, była udziwniana na siłę. I chociaż radio FM uważałem za pomysł całkiem dobry to już wbudowana kamera była bez sensu. Teraz przyszedł czas na rewolucję. Nowy Nano wygląda tak:</span></strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/overview_hero1_20100901.png" alt="" width="431" height="386" /></strong></p>
<p><strong><span style="font-weight: normal;">Na pierwszy rzut oka wygląda to tak jakby staremu Nano ucięto dół i zostawiono sam ekran. Tylko jak nim teraz sterować? Najbardziej intuicyjnie jak się da &#8211; przez ekran dotykowy. To dopiero nowość w tak małym odtwarzaczu, tego się nie spodziewałem. Ciekaw jestem jak się będzie tego używało w praktyce, ale zapowiada się ciekawie. Jednego nowemu Nano nie można odebrać &#8211; wygląda rewelacyjnie. Nadal pozostały pojemności 8G i 16G, nadal jest radio FM, pozbawiono go za to bezsensownej kamerki. Aha! Jeszcze jedno! Teraz Nano ma taki sam klips jak Shuffle i można go sobie przypiąć do ubrania.</span></strong></p>
<p style="text-align: left;"><strong><span style="font-weight: normal;"><strong>iPod Touch:</strong></span></strong></p>
<p><strong><span style="font-weight: normal;"><strong> </strong>Tutaj było chyba najmniejsze zaskoczenie bo każdy się tego spodziewał. Dodatkowo nie jestem gorącym zwolennikiem tego modelu bo po prostu wolę iPhone&#8217;a. mamy więc procesor 1GHz A4, jak w iPhone, wyświetlacz Retina, jak w iPhone. Mało tego. Teraz iPod Touch ma kamerę z przodu, do rozmów Facetime. Ale to nie wszystko. Dostał także kamerę z tyłu. Dokładnie taką samą jak w iPhone. Jest więc matryca 5 Mpx i nagrywanie wideo w HD. A przy tym wszystkim jest jeszcze cieńszy niż poprzednik. Wygląda tak:</span></strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="font-weight: normal;"><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/overview_hero1_20100901.jpg" alt="" width="394" height="284" /></span></strong></p>
<p><strong><span style="font-weight: normal;">Tutaj wizualnie zmieniło się najmniej. Za to sprzęt zamontowany w środku sprawia, że jest to w chwili obecnej jest to idealna konsola do gier. Tak zresztą przedstawił nowego iPoda Touch sam Jobs.</span></strong></p>
<p>Jak widać w tym roku Apple podniosło poprzeczkę w kategorii &#8220;odtwarzacze mp3&#8243; (i inne cuda-wianki:) bardzo wysoko. Aż strach myśleć co pokażą za rok&#8230;</p>
<p style="text-align: left;"><strong> </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=565</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trochę o pewnym Jakubie&#8230;</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=552</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=552#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 22:55:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Wędrowycz]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Pilipiuk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=552</guid>
		<description><![CDATA[Bimber, duchy i Lenin Jakub Wędrowycz &#8211; kto nie zna, niech żałuje. Egzorcysta-amator, bimbrownik, kłusownik (poluje za pomocą linki hamulcowej). Starzec z wioski Stary Majdan na kresach. Ale za to jaki. Niejeden młody miałby w starciu z nim przesrane. Pełen wigoru dziadek przeżywa tak niesamowite przygody, że jedyne co można zrobić po lekturze (a i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">Bimber, duchy i Lenin</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/wedrowycz.png" alt="" width="480" height="120" /><span id="more-552"></span></p>
<p>Jakub Wędrowycz &#8211; kto nie zna, niech żałuje. Egzorcysta-amator, bimbrownik, kłusownik (poluje za pomocą linki hamulcowej). Starzec z wioski Stary Majdan na kresach. Ale za to jaki. Niejeden młody miałby w starciu z nim przesrane. Pełen wigoru dziadek przeżywa tak niesamowite przygody, że jedyne co można zrobić po lekturze (a i w trakcie też) to kulać się po podłodze ze śmiechu. Niby akcja dzieje się w czasach (powiedzmy) współczesnych, a tu UFO pod wioską, topielce uszkadzające bimbrociąg, bimber pędzony w silosie po zbożu, Lenin powstający z grobu, rzucanie uroków wypędzanie duchów i inne cuda.</p>
<p>A to wszystko wymyślił Andrzej Pilipiuk, z wykształcenia archeolog. Wygląda trochę jakby był synem Wędrowycza, trochę podobny kształt twarzy jak u starca z ilustracji. Tylko młodszy i z brodą. Tak przynajmniej wyszedł na zdjęciu z książki. Na tylnej okładce widnieje napis:</p>
<p><em>Kiedy on napisze Weźmisz czarno kure&#8230;,Ty weźmisz. Bo wiesz jak pisze.</em></p>
<p><em> </em></p>
<p>Ja nie wiedziałem dokładnie jak pisze, ale mówili mi koledzy &#8211; więc wziąłem. No i się zaczęło. Już pierwsze opowiadanie rozłożyło mnie na łopatki. Kto mógł wymyślić tak niedorzeczną postać jak Jakub? Tylko Pilipiuk. Połknąłem pierwsze opowiadanie w mgnieniu oka i natychmiast zacząłem następne. I tak całą książkę. Niby czas i miejsce w jakich rozgrywa się akcja opowiadań nie daje zbyt dużego pola do popisu. Ale to tylko pozory. Odnoszę wrażenie, że Pilipiuk potrafiłby tam wpleść dosłownie wszystko.</p>
<p>Zacząłem lekturę trochę od środka, bo <em>Weźmisz czarno kure</em> jest trzecim zbiorem opowiadań w cyklu o Wędrowyczu. Ale to raczej w niczym nie przeszkadza. Teraz naprawiam swój błąd i czytam całą serię od początku. A naprawdę warto.</p>
<p>Bo kiedy on napisze <em>Weźmisz czarno kure&#8230;, Ty weźmisz&#8230;</em> I jak zaczniesz czytać to zrozumiesz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=552</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krótki podręcznik przekraczania granic</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=545</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=545#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 12:47:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=545</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;czyli jak Sebastian zabrał się za książkę na poważny temat. Temat dość nowy na mojej stronie, bo od razu powinienem zaznaczyć, że nie jestem czytelnikiem. Owszem, zdarza mi się chwycić za książkę. Może nie za często, ale jednak. Z reguły sięgam jednak po utwory dość łatwe, przy których nie muszę zbyt wiele pomyśleć. W moim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;czyli jak Sebastian zabrał się za książkę na poważny temat.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/Kapllani.png" alt="" width="480" height="120" /><span id="more-545"></span></p>
<p>Temat dość nowy na mojej stronie, bo od razu powinienem zaznaczyć, że nie jestem czytelnikiem. Owszem, zdarza mi się chwycić za książkę. Może nie za często, ale jednak. Z reguły sięgam jednak po utwory dość łatwe, przy których nie muszę zbyt wiele pomyśleć. W moim &#8220;repertuarze&#8221; z reguły pojawiał się Pratchett, ostatnio Pilipiuk. O podręczniku Final Cut Pro nie ma sensu raczej wspominać. Teraz dostałem w swoje ręce 2 książki. Pierwsza to <em>Millenium</em> <strong>Stiega Larssona</strong> (o niej będzie innym razem bo męczę się z nią niemiłosiernie), a druga &#8211; właśnie <em>Krótki podręcznik przekraczania granic</em> autorstwa <strong>Gazmenda Kapllaniego</strong>.</p>
<p>Tytuł dla niektórych może być nieco dwuznaczny. Sam na początku doszukiwałem się w tym jakiegoś podtekstu. Nic takiego jednak nie znalazłem w samej książce. Wbrew pozorom jest to publikacja na temat wyjątkowo poważny &#8211; emigracji. Niby nic wyjątkowego &#8211; pełno tego w mediach. Ale Kapllani podszedł do tego trudnego zagadnienia w niecodzienny sposób. Pełno tu dowcipu i ironii. Złapałem się na tym, że śmiałem się z sytuacji, z których normalnie nie przyszłoby mi to do głowy&#8230; Podziwiać należy samego autora. Rzucić wszystko, nie oglądać się za siebie i przekroczyć granicę na pewno było ciężko. I niekoniecznie chodzi tutaj tylko o granice administracyjne. Bo pojawiają się inne bariery &#8211; językowe, kulturowe, nietolerancja, uprzedzenia. Kapllani opisuje własne, bardzo często przykre doświadczenia i potrafił to zrobić w ciekawy, zajmujący sposób, zamiast użalać się nad swoim marnym losem.</p>
<p>My narzekamy nieraz na sprawy bardzo błahe, mało istotne. Kapllani przeszedł przez małe piekło, a i tak potrafił opisać to wszystko z dużym dystansem i humorem. Postawa godna naśladowania. Dlatego powiem krótko &#8211; gorąco polecam.</p>
<p>P.S.</p>
<p>Dziękuję Ani N. za pożyczenie książki ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=545</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa szata graficzna i więcej</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=538</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=538#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 23:42:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=538</guid>
		<description><![CDATA[No i wygląda na to, że moja strona doczekała się nieco poprawionej szaty graficznej. Nie było łatwo. Miałem od początku swoje widzimisię i tych wymysłów się trzymałem. W efekcie strona wygląda mniej więcej tak jak chciałem i działa również prawie tak jak chciałem. Kod jest maksymalnie pokręcony i nie wiem jak WordPress to zniesie. Na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/blog-transform.png" alt="" width="480" height="120" /><span id="more-538"></span></p>
<div>No i wygląda na to, że moja strona doczekała się nieco poprawionej szaty graficznej. Nie było łatwo. Miałem od początku swoje widzimisię i tych wymysłów się trzymałem. W efekcie strona wygląda mniej więcej tak jak chciałem i działa również prawie tak jak chciałem. Kod jest maksymalnie pokręcony i nie wiem jak WordPress to zniesie. Na razie nie jest tragicznie. Trzeba było tylko trochę poczytać manuali do engine bloga i jakoś udało się zrobić pętle w pętli w pętli.</div>
<div>Teraz spróbuję dodać jakieś widgety od Facebooka i Twittera, chociaż walczyłem z tym cały dzień i na razie nic fajnego z tego nie wyszło. No ale jak się jest takim upartym osłem jak ja to w końcu powinno się udać&#8230; ;-)</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=538</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>zmiany na stronie</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=522</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=522#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 08:38:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=522</guid>
		<description><![CDATA[Wprowadziłem trochę zmian na stronie. Nie są one jakieś wielkie, raczej kosmetyczne. Przede wszystkim starałem się poprawić jej wygląd i mam nadzieję, że mi się to chociaż trochę udało. Poza tym uporządkowałem widgety i jakoś to teraz wygląda. I tak cały czas jeszcze nad tym wszystkim pracuję. A tak przy okazji &#8211; dawno nic nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/post-zmiany.JPG" alt="" width="480" height="130" /><br /><span id="more-522"></span></p>
<p>Wprowadziłem trochę zmian na stronie. Nie są one jakieś wielkie, raczej kosmetyczne. Przede wszystkim starałem się poprawić jej wygląd i mam nadzieję, że mi się to chociaż trochę udało. Poza tym uporządkowałem widgety i jakoś to teraz wygląda. I tak cały czas jeszcze nad tym wszystkim pracuję. A tak przy okazji &#8211; dawno nic nie pisałem więc może czas się za coś zabrać&#8230; ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=522</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy komputer&#8230;</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=514</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=514#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 20:11:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[airport]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[macbook pro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=514</guid>
		<description><![CDATA[Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem zmiany komputera. Stacjonarny może i nie był wolny, wręcz przeciwnie. Byłem z niego zadowolony. Problem polegał jednak na tym, że jest&#8230; no&#8230; stacjonarny. Ciężkie pudło, duży ekran (co nie znaczy, że to źle) &#8211; nie da się tego nigdzie ruszyć. Postanowiłem więc kupić laptopa. Wiedząc jednak jak działa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/overview-gallery3-20090828.png" alt="" width="470" height="259" /><span id="more-514"></span></p>
<p>Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem zmiany komputera. Stacjonarny może i nie był wolny, wręcz przeciwnie. Byłem z niego zadowolony. Problem polegał jednak na tym, że jest&#8230; no&#8230; stacjonarny. Ciężkie pudło, duży ekran (co nie znaczy, że to źle) &#8211; nie da się tego nigdzie ruszyć. Postanowiłem więc kupić laptopa. Wiedząc jednak jak działa Mac OS X nie chciałem już zwykłego komputera. Powstrzymywała mnie cena&#8230; Za Macbooka trzeba dać trochę grosza&#8230; To był impuls. Nie dało się tego powstrzymać&#8230;</p>
<p>Szarpnąłem się więc nieco ponad stan i kupiłem. Macbook Pro 13,3&#8243;, symbol modelu: MC374. Co ma w środku? Teoretycznie niezbyt dużo:</p>
<p><strong>procesor:</strong> Core 2 Duo 2,4GHz<br />
<strong>pamięć RAM: </strong>4G DDR3 1066MHz<br />
<strong>karta graficzna: </strong>GeForce 320M<br />
<strong>dysk twardy: </strong>250G</p>
<p>To te bardziej istotne z parametrów. Oczywiście można wymieniać dalej, chociażby baterię, która wg producenta ma trzymać do 10 godzin (o tym za chwilę) czy takie standardy jak wifi, bluetooth, nagrywarka dvd. Ale to ma każdy laptop więc sobie daruję.</p>
<p>O czym warto wspomnineć? Na pewno o samej obudowie. Jest wykonana nie z kruchego plastiku, a z mocnego i sprawiającego wrażenie solidnego jednego kawałka aluminium. Mogłem kupić tańszy model biały i nie byłbym niezadowolony, ale wolałem nie ryzykować zabaw z plastikiem.</p>
<p>Kolejną rzeczą godną uwagi jest bateria. Producent podaje, że czas pracy na baterii to 10h. Ciekawe kiedy&#8230; Chyba jak komputer stoi i nic się na nim nie robi. Realny czas pracy to 5-6 godzin. Nie jest to jednak wynik słaby. Mało komputerów potrafi przy niezłej konfiguracji tyle wycisnąć z baterii.</p>
<p>Jestem bardzo zadowolony z nowego zakupu. Sprzedaję te komputery od dłuższego czasu i wiem czego się mogę po nich spodziewać. Są wyjątkowo niezawodne, wydajne i dobrze wykonane, a to dla mnie bardzo ważne.</p>
<p>Zestaw uzupełnił mały router firmy Apple &#8211; Airport Express. Kupiłem go tylko z jednego względu. Ma on możliwość podłączenia głośników i dzięki temu laptop może sobie grać muzykę na porządnym sprzęcie, nie będąc przykutym do biurka kablem. Bardzo wygodne i praktyczne.</p>
<p>Jak już trochę poużywam sobie tego Macbooka na pewno podzielę się jakimiś głębszymi przemyśleniami. Na chwilę obecną nie mogę powiedzieć o nowym sprzęcie nic złego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=514</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iOS 4</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=510</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=510#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jun 2010 07:50:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[telefon]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[ios]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=510</guid>
		<description><![CDATA[21 czerwca pojawił się nowy soft do iPhone&#8217;a i oczywiście go sobie zainstalowałem. Mam jednak taką naturę, że lubię kombinować i byłem ciekaw czy faktycznie 3G nie da rady z wielozadaniowością. Poza tym jest to też trochę udawana wielozadaniowość i oszczędza zasoby więc czemu by nie spróbować. Do pracy zaprzęgnąłem redsn0w 0.9.5-beta4 i oto co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/promo_ios4_20100621.jpg"><img class="size-full wp-image-511 alignnone" title="promo_ios4_20100621" src="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/promo_ios4_20100621.jpg" alt="promo_ios4_20100621" width="236" height="155" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/promo_ios4_20100621.jpg"></a><span id="more-510"></span></p>
<p>21 czerwca pojawił się nowy soft do iPhone&#8217;a i oczywiście go sobie zainstalowałem. Mam jednak taką naturę, że lubię kombinować i byłem ciekaw czy faktycznie 3G nie da rady z wielozadaniowością. Poza tym jest to też trochę udawana wielozadaniowość i oszczędza zasoby więc czemu by nie spróbować.</p>
<p>Do pracy zaprzęgnąłem redsn0w 0.9.5-beta4 i oto co z tego wyszło&#8230;</p>
<p>Nowy soft wgrał się bez większych problemów ale nie wszystkie nowe funkcje były dostępne. Oczywiście cieszy mnie nowa aplikacja do poczty. Ale moim głównym celem było uzyskanie wielozadaniowości oraz tapety ekranu początkowego. Jailbreak poszedł bez problemów i po 5 minutach mogłem się cieszyć odblokowanym softem. Redsn0w pozwala na wybranie kilku opcji, w tym instalacji Cydii. Mnie jednak Cydia do niczego nie jest potrzebna. Wybrałem tylko <strong>multitasking</strong>, <strong>homescreen wallpaper</strong> i <strong>percentage battery</strong>. Wszystko zadziałało bez problemów. Ale jak? Ano tak średnio. Tapetka wygląda bardzo ładnie, programy zostają w tle. Jest tylko jeden problem. Programy (poza nielicznymi wyjątkami i tymi od Apple) nie są dostosowane do działania w tle. W efekcie mamy w pamięci kawał nieużytecznego kodu, który przy próbie wywołania uruchamia się od nowa. Wypróbowałem nowy soft w kilku konfiguracjach. Z tapetą ale bez multitaskingu, z multitaskingiem i tapetą. Ostatecznie stanęło na multitaskingu bez tapety gdyż to właśnie przez nią telefon zamulał najbardziej.</p>
<p>Wniosek &#8211; rozsądnie używany multitasking jest jak najbardziej praktyczny na iPhone 3G ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=510</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Testujemy nowe zabawki&#8230;</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=493</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=493#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jun 2010 16:49:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[telefon]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=493</guid>
		<description><![CDATA[Coraz częściej zdarza mi się korzystać przy wykonywaniu prostych internetowych czynności z iPhone&#8217;a zamiast komputera. Jest już tak z Twitterem czy Facebookiem, na których napisanie krótkiego wpisu jest banalne i wygodne. Po prostu nie chce mi się wstawać albo podchodzić do komputera. Dzisiaj postanowiłem sprawdzić czy tak samo można zrobić z wpisem na blogu. Oto [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="size-full alignnone" src="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/l-1600-1200-cd082148-999c-4d8f-99b9-e66cbe772149.jpeg" alt="" width="448" height="336" align="left/" /><span id="more-493"></span></p>
<p>Coraz częściej zdarza mi się korzystać przy wykonywaniu prostych internetowych czynności z iPhone&#8217;a zamiast komputera. Jest już tak z Twitterem czy Facebookiem, na których napisanie krótkiego wpisu jest banalne i wygodne. Po prostu nie chce mi się wstawać albo podchodzić do komputera. Dzisiaj postanowiłem sprawdzić czy tak samo można zrobić z wpisem na blogu. Oto efekt&#8230;</p>
<p>Nie pisze się super fajnie&#8230; O ile tekst daje się jeszcze jakoś znosnie wprowadzać to już wstawienie zdjęcia to lepsza zabawa&#8230; Ale może kiedyś bardziej to dopracuja&#8230;</p>
<p><a href="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/p-480-320-21f2c836-2b5b-4463-93e7-39b74317a3ce.jpeg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-507" title="p-480-320-21f2c836-2b5b-4463-93e7-39b74317a3ce.jpeg" src="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/p-480-320-21f2c836-2b5b-4463-93e7-39b74317a3ce-80x80.jpg" alt="p-480-320-21f2c836-2b5b-4463-93e7-39b74317a3ce.jpeg" width="80" height="80" /></a><a href="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/p-480-320-aad83821-fe84-4b83-9ba9-b84edc45ec53.jpeg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-506" title="p-480-320-aad83821-fe84-4b83-9ba9-b84edc45ec53.jpeg" src="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/p-480-320-aad83821-fe84-4b83-9ba9-b84edc45ec53-80x80.jpg" alt="p-480-320-aad83821-fe84-4b83-9ba9-b84edc45ec53.jpeg" width="80" height="80" /></a><a href="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/p-480-320-57e22ae5-673e-476b-bbb3-aac9cf23c5c3.jpeg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-500" title="p-480-320-57e22ae5-673e-476b-bbb3-aac9cf23c5c3.jpeg" src="http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/wp-content/uploads/p-480-320-57e22ae5-673e-476b-bbb3-aac9cf23c5c3-150x150.jpg" alt="p-480-320-57e22ae5-673e-476b-bbb3-aac9cf23c5c3.jpeg" width="80" height="80" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=493</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gitara i ja&#8230; ;-)</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=472</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=472#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 May 2010 10:50:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[rozrywka]]></category>
		<category><![CDATA[gitara]]></category>
		<category><![CDATA[ibanez]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=472</guid>
		<description><![CDATA[Rock i metal &#8211; moje ulubione gatunki muzyczne. W zasadzie słucham wszystkiego, gdzie w jednej z głównych ról występuje gitara elektryczna. I odkąd pamiętam chciałem mieć taką gitarę. Ojciec bardzo chciał, żebym grał w piłkę i jakiekolwiek wspominanie o instrumencie muzycznym trafiało w próżnię. Jedyny instrument z jakim miałem do czynienia to flet prosty w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="alignnone" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/Zrzut%20ekranu%202010-05-23%20%28godz.%2012.56.54%29.png" alt="" width="450" height="450" /><span id="more-472"></span></p>
<p>Rock i metal &#8211; moje ulubione gatunki muzyczne. W zasadzie słucham wszystkiego, gdzie w jednej z głównych ról występuje gitara elektryczna. I odkąd pamiętam chciałem mieć taką gitarę. Ojciec bardzo chciał, żebym grał w piłkę i jakiekolwiek wspominanie o instrumencie muzycznym trafiało w próżnię. Jedyny instrument z jakim miałem do czynienia to flet prosty w podstawówce, gdzie zmuszali nas do grania prostych melodyjek. Teraz zarabiam od jakiegoś czasu swoje pieniądze i mogę je wydawać na co chcę. Efekt mógł być oczywisty&#8230;</p>
<p>Kupiłem gitarę elektryczą! Tak! Nie umiem na niej grać. I co z tego? Nauczę się tak jak potrafiłem się nauczyć wielu innych rzeczy. Wybór był trudny. Na rynku jest wiele tanich gitar ale większość z nich to złom. Po wnikliwej analizie rynku i zasięgnięciu opinii znajomych mój wybór padł na model znanej firmy <strong>Ibanez</strong> &#8211; <strong>GRX 40</strong>. Podobno jedna z najlepszych gitar dla początkujących i za małe pieniądze. Wygląda tak:</p>
<p><img src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/Ibanez%20GRX40%282%29.jpg" alt="" width="349" height="346" /></p>
<p>Trochę suchych faktów, które dla mnie &#8211; laika &#8211; mają praktycznie znikome znaczenie (i nie dokońca wiem co znaczą):</p>
<p>Korpus: Lipa amerykańska<br />
Gryf: Klon<br />
Konstrukcja: Bolt-on<br />
Podstrunnica: Palisander<br />
Klucze: Die Cast &#8211; olejowe<br />
Przystawki: H-S-S PSND2 &#8211; PSNDS &#8211; PSNDS<br />
Elektronika: 1 głośność, 1 ton, 5way s/w<br />
Mostek: IBANEZ Fat 6 TREMOLO<br />
Osprzęt: Chrom<br />
Kolor: Czarny</p>
<p>Jedyną istotną rzeczą, jest to, że mostek zastosowany w tej gitarze to jednostronne tremolo. Pociąga to za sobą pewne konsekwencje, o których napiszę później. Zestaw uzupełnia mały wzmacniacz gitarowy <strong>Randall RG 15 RXM</strong>.</p>
<p><img class="alignnone" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/RG_15_RXM.jpg" alt="" width="300" height="300" /></p>
<p>Wzmacniacz nie jest strasznie duży ale jak na mój mały pokój &#8211; gra głośno. Poza tym nie chcę też się narażać rodzinie i sąsiadom aż tak bardzo.</p>
<p>Do tego obowiązkowy futerał, stojak, pas i kostki, których na chwilę obecną mam kilka i o różnej grubości bo nie mogę się zdecydować, która odpowiada mi najbardziej. Wiem tylko, że wkurzają mnie te najcieńsze bo strasznie hałasują jak gram.</p>
<p>Od razu przyznaję, że to co robię trudno nazwać na razie grą. Wybieram sobie proste rockowe/punkrockowe kawałki i próbuję je powtórzyć. W moim &#8220;repertuarze&#8221; znalazły się kawałki The Offspring, Nirvany, Bloodhound Gang i inne takie. Wszystko można zagrać jadąc tylko na power chords, a brzmi fajnie i sprawia mi dużą frajdę. Próbowałem się nawet porwać na coś &#8220;ambitniejszego&#8221; (co nie znaczy, że wymienione zespoły nie grają fajnie), np. Born of a Broken Man &#8211; Rage Against the Machine (które wychodzi mi całkiem nieźle) i Seven Nation Army &#8211; The White Stripes, które wychodzi mi średnio, a część z solówką nie wychodzi mi wcale bo nawet nie próbowałem.</p>
<p>Przeżyłem już swoje piewsze gitarowe &#8220;przygody&#8221;. Zmieniłem chociażby struny. Nie wiem jakie były w standardzie. Jak kupowałem nowe miałem wybór między stalowymi (mniej delikatnymi dla palców), a niklowanymi. Wybrałem stalowe i faktycznie gitara brzmi trochę inaczej, jakby fajniej. Przy pierwszej strunie trochę się namęczyłem, bo kompletnie nie miałem pojęcia co robię. Kolejne poszły już znacznie lepiej i sprawniej i w pół godziny wymieniłem wszystkie 6. Potem tylko strojenie i można było grać.</p>
<p>Druga przygoda związana jest ze wspomnianym wcześniej mostkiem tremolo. Pozwala on na zabawę wajchą, która obniża tony i można nią uzyskać fajne efekty. Na początku mnie to bawiło, ale wtedy dostrzegłem wady takiego rozwiązania. Gdyby to jednostronne tremolo było droższe &#8211; może nie byłoby problemu. Ale jak gitara kosztowała mniej niż 600zł to nie ma co oczekiwać, że będzie to wysoka jakość. Po przyciśnięciu wajchy gitara błyskawicznie gubi strojenie. Postanowiłem więc ten mostek zablokować. Oczywiście nie jest blokowany więc pozostało mi tylko jedno &#8211; odkręcić płytkę z tyłu korpusu i naciągnąć 2 sprężyny, które trzymają mostek w prawidłowej pozycji. Po tej operacji trzebaby było chyba po nim skakać, żeby się ruszył &#8211; i o to mi właśnie chodziło. Teraz gitara znacznie dłużej &#8220;trzyma&#8221; strojenie i nie muszę się co chwilę w to bawić. Był tylko jeden mały zgrzyt&#8230; Po dokręceniu mostka trzeba było gitarę trochę dostroić i wtedy zerwałem (nie mam pojęcia jak) najcieńszą strunę. No trudno, pierwsze koty za płoty.</p>
<p>Oczywiście granie jest trudne. Trzeba ćwiczyć i ćwiczyć, ale widzę, że to przynosi jakiś efekt. Odciski na palcach są, skóra schodzi, palce bolą i jednocześnie zmniejszyło się w nich czucie, ale co tam. Zabawa jest, dawno się tak czymś nie cieszyłem.</p>
<p>Brakuje mi tylko porządnego stroika, w tej chwili muszę to robić telefonem, na którym mam świetną aplikację &#8211; <strong>Guitar Toolkit</strong>. Super precyzyjna może nie jest ale jak na moje ucho &#8211; chwilowo wystarczy.</p>
<p>Po ostatniej wizycie w sklepie muzycznym wpadło mi w oko jeszcze kilka ciekawych rzeczy, które pewnie będę chciał kupić.</p>
<p><img class="alignnone" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/BOSS-NS-2.jpg" alt="" width="153" height="187" /><img class="alignnone" src="http://www.instrumenty-muzyczne.pl/images_u/BOSS-DS-1.jpg" alt="" width="151" height="187" /></p>
<p>Pierwsza to bramka szumów NS-2 Noise Supressor. Urządzenie to wyeliminuje szumy i nieczystości dźwięków charakterystyczne dla gitar typu stratocaster. Drugą zabawką jest efekt DS-1 Distortion, który da mi ładne rockowe brzmienie, dużo czystsze niż to, które wyciągam ze wzmacniacza. No i oczywiście normalny, prawdziwy stroik&#8230;</p>
<p>Na koniec załączam kilka prawdziwych zdjęć sprzętu:<br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="460" height="375" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="data" value="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=71649" /><param name="flashvars" value="offsite=true&amp;lang=en-us&amp;page_show_url=%2Fphotos%2F49367006%40N04%2Fsets%2F72157623993383219%2Fshow%2F&amp;page_show_back_url=%2Fphotos%2F49367006%40N04%2Fsets%2F72157623993383219%2F&amp;set_id=72157623993383219&amp;jump_to=" /><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="src" value="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=71649" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="460" height="375" src="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=71649" allowfullscreen="true" flashvars="offsite=true&amp;lang=en-us&amp;page_show_url=%2Fphotos%2F49367006%40N04%2Fsets%2F72157623993383219%2Fshow%2F&amp;page_show_back_url=%2Fphotos%2F49367006%40N04%2Fsets%2F72157623993383219%2F&amp;set_id=72157623993383219&amp;jump_to=" data="http://www.flickr.com/apps/slideshow/show.swf?v=71649"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=472</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RunKeeper</title>
		<link>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=452</link>
		<comments>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=452#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Apr 2010 06:22:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>czester</dc:creator>
				<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[telefon]]></category>
		<category><![CDATA[apple]]></category>
		<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[iphone]]></category>
		<category><![CDATA[rolki]]></category>
		<category><![CDATA[runkeeper]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?p=452</guid>
		<description><![CDATA[Na iPhone&#8217;a można dostać mnóstwo ciekawych programów. Kategorii jest mnóstwo, trudno byłoby tak z pamięci wymienić je wszystkie. Oczywiście programy są darmowe i płatne, lepsze i gorsze, ale w ostateczności każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Są gry, programy do Facebooka, Twittera, rozmowy na jabberze. Znalazłem nawet program, dzięki któremu mogę dostroić gitarę. Najbardziej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/runkeeper.png" alt="" width="70" height="70" />Na iPhone&#8217;a można dostać mnóstwo ciekawych programów. Kategorii jest mnóstwo, trudno byłoby tak z pamięci wymienić je wszystkie. Oczywiście programy są darmowe i płatne, lepsze i gorsze, ale w ostateczności każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Są gry, programy do Facebooka, Twittera, rozmowy na jabberze. Znalazłem nawet program, dzięki któremu mogę dostroić gitarę. Najbardziej zainteresował mnie jeden z programów z kategorii &#8220;Healthcare &amp; Fitness&#8221;, czyli takiej ogólnie pojętej kategorii sportowo-zdrowotnej. <span id="more-452"></span></p>
<p><img src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/runkeeper/IMG_0031.PNG" alt="" /></p>
<p>RunKeeper, bo o nim mowa to dla mnie jeden z bardziej sensownych programów jakie w ogóle powstały na iPhone&#8217;a. Idea jest prosta. Wbudowany w telefonie moduł gps jest wykorzystywany do śledzenia aktywności ruchowej użytkownika. Tych aktywności do wyboru w programie jest na prawdę sporo. Można biegać, chodzić, jeździć na rowerze, na rolkach/łyżwach, na nartach, pływać kajakiem, a nawet podobno (w programie jest taka opcja) pływać! Tak, jest to możliwe jeżeli nie zamoczymy telefonu (musi być dobrze i szczelnie zapakowany) oraz nie będzie się zanurzał pod wodę, bo woda nie pozwoli na działanie gpsu.</p>
<p>Program nie jest skomplikowany. W czasie uprawiania wybranego sportu można go spokojnie schować do kieszeni. Będzie zapisywał co jakiś czas naszą pozycję i na tej podstawie ustali długość naszej aktywności, tempo w jakiej się przemieszczaliśmy, oznaczy trasę na mapie. Dodatkowo pokaże łączną wysokość wzniesień jakie musieliśmy pokonać oraz (miły dodatek, chociaż mało precyzyjny) spalone kalorie.</p>
<p><img src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/runkeeper/IMG_0033.PNG" alt="" /><img src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/runkeeper/IMG_0034.PNG" alt="" /></p>
<p>Gps w iPhone 3G i 3Gs łapie sygnał całkiem nieźle. Nawet w lesie całkiem dobrze określa naszą pozycję więc precyzja zapisu jest dosyć duża. Po zakończonej aktywności program sam wysyła zapisane dane na portal <a href="http://runkeeper.com">runkeeper.com</a> gdzie są obrabiane i przedstawiane w dość efektowny sposób.</p>
<p><img src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/runkeeper/rk1.png" alt="" width="255" height="164" /><img src="http://dl.dropbox.com/u/1117992/strona/runkeeper/rk2.png" alt="" width="206" height="174" /></p>
<p>Portal pozwala nam edytować wybrany zapis, udostępnić info o nim na facebooku lub twitterze. Do tego można sobie ustalić szlaki, którymi często się poruszamy i śledzić swoje postępny na nich.</p>
<p>Program występuje w 2 wersjach: darmowej i pro. Różnica polega na tym, że w pro możemy sobie ustalać playlisty do aktywności, robić zdjęcia z poziomu programu, które od razu będą umieszczone na trasie. Mnie jednak wystarczy spokojnie wersja darmowa. Muzykę i tak można wcześniej włączyć i nie jest ona przerywana.</p>
<p>Program jest fantastycznym dodatkiem do amatorskiego uprawiania sportu. Mnie bardzo motywuje. Mam niesamowitą frajdę jak po skończonym wysiłku mogę podejrzeć jak mi poszło, gdzie miałem lepszy, gorszy moment, czy trzymam formę. Jeżeli masz iPhone&#8217;a 3G lub 3Gs &#8211; to jest program właśnie dla Ciebie. Czas ruszyć tyłek z fotela. W końcu pogoda jest coraz lepsza! ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sebastiansamulczyk.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=452</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
