Mój mały eksperyment z sieciami komórkowymi
Nie wiem jak u Was z zasięgiem sieci w telefonie, ale kiedyś sytuacje, w których telefon nie mógł połączyć się z najbliższym nadajnikiem operatora występowały bardzo rzadko i tylko w skrajnych sytuacjach. Teraz nie da się kupić telefonu, który nie miałby jakichś magicznych 5G, HSDPA czy innych wynalazków. Szkoda tylko, że w Polsce infrastruktura operatorów, a zwłaszcza ta nowoczesna jest tak niedoinwestowana, że komicznie wygląda próba wprowadzenia LTE, kiedy w niektórych miejscach telefon nie jest w stanie wyciągnąć 3G...
Czytaj dalej... komentarze:
Mobilet w mieście know-how*
Z usług MPK, tak wspaniale zarządzanego w Poznaniu przez ZTM, staram się korzystać jak najmniej. Na trasie dom - praca gdy jest zimno wolę poruszać się samochodem, a gdy pogoda na to pozwala, rowerem. W tych wyjątkowych i rzadkich momentach, kiedy komunikacja miejska okazywała się najlepszym wyjściem i potrzebowałem biletu z pomocą przychodził Mobilet...
Czytaj dalej... komentarze:Sprawdź jak dużo się ruszasz z Moves dla iPhone’a
Ostatnio Wojtek, a następnie Paweł narobili trochę szumu o Jawbone UP, opasce, która noszona na ręce zbiera dzięki wbudowanym czujnikom dane o naszych codziennych aktywnościach. Chłopaki zachwycają się funkcjonalnością, estetyką i jakością wykonania urządzenia, a nawet porównują różnego rodzaju trackery między sobą. I choć przyznam, że kusi mnie, by gadżet od Jawbone zakupić, to dużo bardziej czekam na rozwój Moves...
Czytaj dalej... komentarze:Dla kogo ta zawieszona kawa?
Temat zawieszonej kawy na jakiś czas opanował internet. Coraz więcej kawiarni przyłącza się do akcji, a na swoich blogach i profilach piejecie z zachwytu jaka to wspaniała idea i jak można zrobić coś dobrego dla drugiej, nieznanej osoby. Mnie ten pomysł wydaje się dziwny i uważam, że w Polsce szanse na jego realizację są w odróżnieniu od tego, jak Wam się wydaje, nikłe. Jeśli zmęczyły Cię „och“ i „ach“ nad zawieszoną kawą to zapraszam do lektury.
Czytaj dalej... komentarze:Zaprojektowane tak, aby nie wypadały z ucha. Podobno.
Jakiś czas temu, wraz z pojawieniem się iPhone’a 5 niektórzy zaczęli zachwycać się nowymi słuchawkami Apple. EarPods, bo tak zostały nazwane, miały według producenta pasować do każdych uszu i dzięki specjalnej i dość nietypowej konstrukcji obudowy zapewnić bardzo dobrą jakość dźwięku. Przyznam się, że tylko rozpakowałem nowe słuchawki żeby je sobie pooglądać. Dopiero dzisiaj postanowiłem dać im szansę i sprawdzić ile w tym wszystkim marketingu, a ile prawdy...
Czytaj dalej... komentarze:Facebook Home
Nie jestem co prawda fanem Androida, ale staram się śledzić nowości dotyczące tego systemu. Ostatnia, Facebook Home, który ma ukazać się lada dzień to chyba jedna z najbardziej oczekiwanych przez fanów zielonego robota. Pojawiło się już wiele artykułów na ten temat i sam też mam kilka swoich przemyśleń. Nie było jeszcze okazji zobaczyć nowego launchera w akcji, więc na początek będzie raczej ogólnie...
Czytaj dalej... komentarze:Praktyczne zastosowanie iCloud
Elektroniczny świat jest piękny, kiedy wszystko jest z jednej piaskownicy i potrafi dobrze ze sobą współdziałać. Już od jakiegoś czasu korzystam tylko ze sprzętów Apple. Daje mi to niebywały komfort jeśli chodzi o synchronizację danych między urządzeniami. Np. nie pamiętam kiedy ostatnio musiałem podłączyć kablem telefon do komputera w celu synchronizacji. Dzięki iCloud i iTunes Match takie operacje są zbędne. Na szczęście Kasia zrezygnowała z Blackberry na rzecz iPhone’a, iCloud stał się jeszcze bardziej przydatny...
Czytaj dalej... komentarze:Anonimowość Brak jaj w internecie
Dzisiaj na Facebooku i na Twitterze otrzymałem zaproszenie do „Hejt: Poznań“. Podobno „jeśli ktoś cię wkurza jest to idealne miejsce do wylania tego co czujesz anonimowo“. O anonimowości w sieci napisano już tyle, że mogłoby z tego powstać kilka grubych książek. Nie mylmy jednak pojęć. Grupa ta nie ma z anonimowością nic wspólnego. To po prostu grupa ludzi, którym brak jaj, żeby podpisać się pod swoimi tekstami własnym imieniem i nazwiskiem...
Czytaj dalej... komentarze:Przesiadka na nowy telefon
Nie ma co ukrywać, iPhone 5 był dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Wykonany z kiepskich materiałów szybko się odrapał. Do tego dodajmy niewymienialną baterię, trzymającą jeden dzień i ostatnio zgłaszane błędy bezpieczeństwa (np. można ominąć kod zabezpieczający telefon i dostać się do danych), które przepełniły czarę goryczy... Oddałem go czym prędzej i zamieniłem na coś normalnego. Od dzisiaj jestem użytkownikiem telefonu z Androidem...
Czytaj dalej... komentarze:Waze poza miastem
Jak widać stałem się wielkim fanem społecznościowej nawigacji Waze i trąbię o niej jak tylko mogę. Idea jest przecież słuszna, a i wykonanie samej aplikacji jest bardzo dobre. Jeżdżę z Waze po Poznaniu już od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że mapy miasta są całkiem niezłe. Sam oczywiście staram się poprawiać je w miejscach, które tego wymagają. Jutro sprawdzę jak Waze poprowadzi mnie poza miastem, czyli tam, gdzie dróg nikt specjalnie dużo nie rysował...
Czytaj dalej... komentarze: